Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spokój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spokój. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lutego 2015

Kobiecy Krąg okolobrzuszkowy


Rósł ten pomysł z każdym brzuszkiem który masowałam. A potem gdy sama trafilam na szkołę rodzenia i okazało się ze coraz częściej przekazuje wiedzę pomiędzy ciężarnych pomyślałam: czas je zebrać w krąg:)
..czas je zebrać w krąg..


COŚ WIĘCEJ niż ciąża, połóg czy macierzyństwo
Nazywam ten krąg okolobrzuszkowym bo będziemy się zajmowały czymś więcej niż ciążą. Chce stworzyć krąg kobiet, gdzie będziesz mogła przyjść z dzieckiem w brzuchu albo już poza brzuchem a jak chcesz, to urwać się z roli matki na kilka godzin:) Ty decydujesz.
Możesz też nie być jeszcze matką. Możesz nawet mieć przekonanie ze nią nie chcesz być, ale chcesz te, które są wokół Ciebie rozumieć lepiej. Kto wie może zapragniesz przy nas dziecka albo zweryfikujesz swoje plany.?


Ważny jest dla mnie aspekt dzielenia się - tymi codziennymi i intymnymi aspektami okolobrzuszkowymi. Ważna jest otwartość I bliskość kobieca, która wspiera i buduje pewność, że nie jesteśmy pierwszymi kobietami w ciąży,  że mamy mądrość w sobie i wsparcie innych kobiet. I ono jest zawsze pod ręką. Cukierkowe stwierdzenia jaki to okres ciąży jest wspaniały,  czy zdawkowe odpowiedzi jak wygląda poród nigdy mnie nie zadowalal. Stąd ten krąg.

Będziemy zapraszać na spotkania kogoś, kto zajmuje się zawodowo sprawami okolobrzuszkowymi lub je wspiera,  np: dietetyka, dule, masażystke niemowlaków,  fizjoterapeute pracującego  z niemowlakami,  nauczyciela jogi w ciąży, kogoś kto wiąże chusty, coacha kobiecego czy nauczyciela pływania bobasów


Co mozesz dowiedzieć sie na spotkaniach:

- jaką szkołę rodzenia wybrać a gdzie i jak rodzić?
- jak zmienia się gospodarką hormonalna i nasze zachowania, fizjologia i emocje w okresie ciąży i okoloporodowym. Jak zmienia się nasze ciało.
- jak ćwiczyć,  jeść i dbać o siebie by czuć się dobrze i by dziecko nasze było bezpieczne podczas ciąży i karmienia.
- co to jest poród lotosowy? Kim jest dula?
- jaką książkę wybrać by wesprzeć nasze stawanie się rodzicem?
- jak radzić sobie z ząbkowaniem, alergiami, kolkami w naturalny sposob ?
- jak wiązać chusty do noszenia dzieci, jak wybrać krzesełko do karmienia czy nosidełko?
- jak wrócić do formy i wejść w stare dżinsy?
- jak nie zwariować z byciem matką, żoną, kochanką i kucharką?
- jak wychowywać dziecko w pojedynkę?
- jak wrócić do pracy?


Poza aspektami praktycznymi, radami i nowymi znajomosciami okolobrzuszkowymi chcialabym na tych spotkaniach zajac sie wzmacnianiem naszej wewnetrznej wartości jako kobiety.


Chciałabym zająć się budowaniem tej najważniejszej według mnie relacji - relacji z samą sobą.

Relacji, która została w ostatnich czasach zagubiona lub pomylona z rolami jakie pełnią kobiety żyjąc w zwiazku.
Ten podstawowy związek tworzymy, by zbudować  głęboką i pełna miłości relacje z partnerem i dzielić to wszystko z naszym dzieckiem. Czasem dzieje się tak, ze budowa tej relacji wydarza się dopiero gdy zauważamy że przygniata nas nasza własna osoba, nasze zachowania i piętrzace się kłopoty wokół nas.



Gdy zapraszamy dziecko na swiat wszystkie sprawy w nas, które nie zostały załatwione lub mają cień, podplywaja pod powierzchnię naszej świadomości i przejawiają się w naszym życiu jeszcze intensywniej niż dotychczas. Zaczynamy kwestionować i weryfikowac naszego partnera i miłość do niego, własne życiowe wybory i miejsce w jakim się znajdujemy i/lub w jakie zmierzamy. Nie rzadko nawet weryfikować pomysł by zostać rodzicem. Ilość niepewności naraz zwiększa się stukrotknie i nagle mamy listę problemów i coraz mniej pewności ze umiemy je rozwiązać.
Psychologia mowi, że nasze dziecko staje się przedłużeniem naszego cienia. Wszystkiego tego, co jest dla nas niewygodne, trudne lub raniące i z czym nie mieliśmy i nie mamy ochoty się konfrontować. Potężne zmiany hormonalne około ciążowe potęgują wrażliwość i intensywność tego co z cienia nam się wyłania.



By nasz czas macierzyństwa był lekki i radosny i byśmy mogły wzmacniać naszą odwagę i pewność tego kim jesteśmy i gdzie podążamy, bedziemy budowac najważniejsza relacje: relacje z samym/samą soba. Otwarte I szczerze spotkania z innymi kobietami pomogą nam w tym.



Co dadzą Ci spotkania w kregu:

- stabilność emocjonalną i większą ufność we własną mądrość jako kobieta
- spokój w sytuacjach nowych i trudnych emocjonalnie
- poczucie bezpieczeństwa dla Ciebie i Twojego partnera oraz dziecka
- przejrzystość i jasność pewnych procesów i zjawisk emocjonalnych i fizjologicznych
- odwagę w podejmowaniu własnych decyzji w poczuciu odpowiedzialności za nie
- umiejętność wyrażania swojej prawdy, zaznaczania własnych potrzeb i proszenia o wsparcie


Dołącz do grupy kobiet, które chcą doświadczać swojego macierzyństwa w pełni, świadomie ucząc się od innych kobiet, dzieląc się swoim doświadczeniem oraz poznawać samą siebie.


Dla kogo jest to krąg:
- dla kobiet ciężarnych
- dla kobiet które juz urodziły są w połogu, karmią i ich dzieci
- dla kobiet które myślą o temacie macierzyństwie, planują lub chcą lepiej rozumieć swoje wybory
- dla kobiet ktore chcą sprawdzić czy macierzyństwo ich interesuje, posłuchać jak to jest naprawde w codziennosci
- dla kobiet które chcą zajść w ciążę i zmagają się jakoś z tym tematem
- dla wszystkich kto zajmuje się pracą z ciężarnych i dziećmi lub chciałby się tym zająć
- dla przyszłych położonych czy dul by poznać potrzeby kobiet okolobrzuszkowych
- dla wszystkich chcących wesprzeć córkę,  przyjaciółkę, siostrę, która jest w ciąży a sama ciężarna nie może być na kręgu z różnych powodów





ORGANIZACYJNE ASPEKTY: Będziemy spotykać się raz w miesiącu w Warszawie. Chce rozszerzyć ten krąg o Trójmiasto,  ale na ten moment wystartuje Warszawa. To chyba pierwszy krąg okołobrzuszkowy o jakim słyszałam:) Jesteście zatem pierwszymi i tymi, które będą zapraszać nowe kobiety do kontynuowania tego kręgu. Może do założenia własnego w innym mieście? Kto wie co może się urodzić gdy kobieca kreatywność zasiada w kregu.



ADRES: ul. Libijska 10C, Saska Kępa, Warszawa
TERMIN: 4 marzec, 17:00-19:00;
KOSZT: 35zł
REZERWACJA: sylwia.guzdzik@gmail.com lub 508387505


GDZIE BĘDZIEMY SIĘ SPOTYKAĆ? 

 


 Ugości nas przestrzeń Busy Bee na Saskiej Kępie w Warszawie, którą stworzyła kobieta i mama dwójki maluchów - Dorota Bladowska-Bambot. Sama będzie miała wiele do opowiedzenia jakie dylematy i wewnętrzne decyzje zaprowadziły ją do otworzenia własnej przestrzeni do pracy i jak można być mamą i mieć włąsny interes i czy to w ogóle jest możliwe albo kiedy dopiero:)  
Tak między innymi o swoim miejscu piszę właścicielka:
 


"W Busy Bee popracujesz wspólnie lub indywidualnie, poprowadzisz profesjonalną konferencję lub spotkanie w mniejszym gronie w specjalnie przygotowanych salach, pogawędzisz o pracy i nie tylko, popijając pyszną kawę w strefie chillout’u, powisisz w hamaku z lemoniadą w ręku, myśląc o niebieskich migdałach, możesz uczestniczyć w ciekawych warsztatach, wernisażach… To również od Ciebie zależy, co będzie się działo w Busy Bee!"






Busy Bee 
ul. Libijska 10 c 03-977 Warszawa 
Tel: +48 508 15 10 10
E-mail: info@busy-bee.pl
Web: www.busy-bee.pl








poniedziałek, 3 listopada 2014

Świątynny masaż lomi lomi nui

Masaż lomi lomi nui wywodzi się z Hawajów i jest masażem świątynnym. Bardzo głęboki relaks ciała i umysłu pozwala na doświadczenie esencji swojego potencjału. Daje to możliwość  doświadczenia transformacji na poziomie emocji i ducha. Charakterystyczne długie i taneczne ruchy masażysty, praca przedramionami, chusty, świece oraz indywidualnie dobrana muzyka i olejki  sprawiają że klient możne bardzo głęboko się rozluźnić i doświadczyć przyjemności tego masażu. 

Dotyk lomi lomi jest pełen miłości i akceptacji - czy nie tego szukamy? Powrotu do łona matki, ciepłej jej dłoni i miłości bezwarunkowej? Ten przepiękny masaż to bardzo głębokie i karmiące doświadczenie na każdym poziomie.  Jest to mój ulubiony i pierwszy masaż, którego się uczyłam. Polecam by wziąć sesje 3-5 masaży, by poczuć trwałą zmianę w naszym życiu, nie tylko ciele i umyśle. 
Poniżej kilka sugestii w jakich stanach i problemach mogą takie sesje być wspierające i dać najpierw ulgę, potem uwolnienie i transformacje.

oczyszczanie białą szałwią



W jakich  stanach czy dolegliwościach masaż lomi lomi nui jest polecany przeze mnie:

- cierpisz na przemęczenie, stres i napięcie mięśniowe; masz kłopoty ze snem
- przeżywasz trudny okres w życiu i potrzebujesz wesprzeć ten proces
- masz napięte ciało, sztywny pancerz, który nie pozwala Ci wziąć oddechu a zamiast powoduje ból czy kłucie lub ciężar
- zablokowałeś trudne emocje w ciele, masz blokadę w gardle, węzeł w żołądku lub drżenie w klatce piersiowej
- doświadczasz niepokoju, lęku, masz napady paniki lub wybuchy złości czy agresji
- masz przewlekłe bóle głowy, migreny lub innego rodzaju bóle fizyczne
- bardzo intensywnie doświadczasz czasu przedmenstruacyjnego i menstruacyjnego w aspekcie emocjonalnym lub/i fizycznym (miesiączki bardzo obfite i bolesne lub nieregularność)
- doświadczasz w bardzo dotkliwy sposób menopauzy
- Twoje życie intymne jest niesatysfakcjonujące lub doświadczasz niechęci do swojego ciała; nie akceptujesz swojego ciała
- radykalnie się odchudzasz, masz bulimię lub anoreksję; masz radykalnie nieadekwatną opinię dotyczącą własnego wyglądu
- doświadczyłeś straty bliskiej Ci osoby, poroniłaś ciążę lub straciliście dziecko w chorobie
- masz poczucie braku chęci życia i motywacji; przeżywasz depresje
- przeżyłeś traumę w życiu dziecięcym, która nadal rzutuje na Twoje dorosłe życie
- masz niejasnego pochodzenia objawy psychosomatyczne; nie potrafisz się relaksować i szukasz wewn spokoju
- czujesz że Twoje ciało jest martwe, bez życia; doświadczasz braku przyjemności w życiu
- nie doświadczasz miłości i bliskości w życiu, trudno jest Ci w kontaktach z innymi



środa, 30 lipca 2014

Przyjemność- Relaks - Warsztaty - Mazury 05-09 września

Poszukiwanie Przyjemności i Mocy

Wewnętrzny spokój, który wraca samą obecnością w otoczeniu jezior i lasu Mazur. Bose stopy na trawie podczas porannej medytacji. Lekkość pysznego jedzenia dającego energię i wspierającego Twoje zdrowie.

Szukanie mocy i radość odkrywania jej w pracy ze swoim darami i talentami. Przyjemność i głęboki relaks podczas masaży. Zapach soli i peelingów, które sama wykonasz. 


Zapraszam Cię na warsztaty Przyjemności i Mocy do pięknego i ciepłego Domu pod Dobrym Aniołem. Spędzimy tam w małym gronie 5 dni doświadczając przyjemności ciała i odnajdując i pielęgnując wewnętrzną moc.

Dzień będziemy zaczynały medytacjami w ruchu a kończyły transformującymi hawajskimi masażami lomi lomi nui.



Rozpieszczać nasze podniebienia będzie wspaniała właścicielka domu, Irenka, gotując dla nas wspaniałe zdrowe posiłki. Będziemy wspierać naszą dietę energetycznymi koktaliami opartymi o macęnasiona chia oraz spirulinę.

W ciągu dnia będziemy poszukiwały naszej mocy poprzez kolejne opowieści Jamie Sams i jej 13 pierwotnych Matek Klanowych. 
Jest to książka o docieraniu do najgłębszych pokładów siebie, by spotkać siebie prawdziwą i aby się stawać w pełni dojrzałą, świadomą siebie i innych wokół. Jest ona również o odpowiedzialności za rozwijanie i pielęgnowanie naszych talentów i darów, które otrzymałyśmy. Jest to książka o zajmowaniu się sobą, by móc w pełni doświadczać szczęścia i lekkości życia codziennego.


Celem tego warsztatu jest lekkie ale głębokie doświadczenie przyjemności bycia w sobie w każdym aspekcie tego kim dziś jesteśmy. Uruchomimy wszystkie zmysły. Wrócimy witalność poprzez ruch, medytację, masaże oraz pracę z naszymi talentami. Darami, które będziemy uczyły sie na nowo przyjmować i pielęgnować. Moją intencją jest byście mogły spotkać się w pełnej akceptacji same ze sobą i z innymi. Byście zabrały z tego pięknego miejsca pewność Waszego piękna i siły wewnętrznej oraz głębokiego relaksu. Nauczycie się również jak przygotowywać własne piligi i sole do domowej pielęgnacji ciała.


Program:
Piątek 05 września 2014
16:00-17:00 zakwaterowanie
17:30-18:30 medytacja relaksacyjna, siadamy razem i poznajemy się
19:00 kolacja

Sobota, Niedziela, Poniedziałek (06-08 września)
8:30 - medytacja poranna w ruchu
9:00 śniadanie (kawa/ herbata wg 5 przemian, kasza jaglana z przyprawami i owocami)
11:00 koktaile
11:00-14:00 warsztaty Mocy
14:30 obiad
16:00-19:00 masaże*
19:00 kolacja
20:00 medytacja wieczorna relaksacyjna

Wtorek 09 września 2014
8:30 - medytacja poranna w ruchu
9:00 śniadanie
10:00-11:30 warsztaty Mocy 
12:00 - zakończenie warsztatu

*masaże - w cenie warsztatu jest dla każdego uczestnika całościowy masaż hawajski lomi lomi nui
Istnieje możliwość wzięcia dodatkowych masaży relaksacyjnych, odchudzających lub bańką chińską.

O prowadzącej:
Sylwia Guździk - Zajmuje się wspieraniem ludzi w ich drodze ku lepszemu, bardziej świadomemu i lekkiemu doświadczaniu życia. Łączę elementy psychoterapii Gestalt z pracą z ciałem Aleksandra Lowena oraz masażami świątynnymi lomi lomi nui. Uczę oddychać, wyrażać siebie i swoje potrzeby i czerpać przyjemność z bycia w ciele. 


Doświadczenie czerpie z pracy z klientami, własnej terapii w nurcie Gestalt oraz z wieloletniego osobistego kroczenia ścieżka rozwoju wewnętrznego. 
Przez 10 lat pracowałam w biznesie jako Project Manger i coach. Jednocześnie szkoliłam się i rozwijałam pracę terapeutyczną oraz pracę z ciałem w/g Aleksandra Lowena. 

Ukończyłam roczną Szkołę Profesjonalnego Coachingu w Krakowie, roczny kurs pracy terapeutycznej w nurcie Berta Hellingera pod wspaniałym i mądrym okiem Małgorzaty Rajchert- Lewndowskiej oraz roczny staż Pomocy Psychologicznej w Instytucie Integralnej Terapii Gestalt w Krakowie. Fascynacja przemianą poprzez ciało przyszła róznolegle podczas nauki masażu hawajskiego lomi lomi nui oraz pracy terapeutycznej Gestalt.

Od 2012 roku moją codziennością są sesje pracy z ciałem, masaże i autorskie projekty rozwojowe oraz warsztaty realizowane zarówno dla osób prywatnych jak i dla biznesu. 

Moja przemiana to tantryczna podróż na Bali a potem samotna droga przez Australię i Azję. To tam odnalazłam swoją moc i odwagę, która dziś mnie prowadzi i którą się dzielę. 
W życiu osobistym kieruje mną wilczyca: wrażliwa i odważna kobieta. W relacji z drugim człowiekiem cenię spotkanie w szacunku i szczerości oraz akceptacji i otartości serca.

Poniżej znajdziesz informacje dodatkowe co robie i kim jestem:
Facebook: BodyWork Massage


O miejscu: Dom pod Dobrym Aniołem
Krzywonoga 9A, Pasym, Warmińsko Mazurskie 
http://www.poddobrymaniolem.pl/
Koszt:
Warsztat i 1 masaż w cenie - 450 zł
Nocleg  i wyżywienie - 470 zł 
(zaczynamy kolacja w piątek i kończymy śniadaniem we wtorek)

Warunkiem uczestnictwa jest wpłata zaliczki w wysokości 300 zł wpłacona do 25.08.
Decyduje kolejność zgłoszeń potwierdzonych wpłatą zaliczki - mamy tylko 12 miejsc

Sylwia Guździk - 49 1090 1102 0000 0000 1003 0379
w tytule przelewu: Przyjemność i Moc 2 + Imię i Nazwisko

Informacje i zapisy: 
Sylwia Guździk,  508 387 505, sylwia.guzdzik@gmail.com

Informacje o noclegu i dojeździe:
Irena Januszewska, 510 282 911, dom@poddobrymaniolem.pl


Możliwość zakupienia po wcześniejszej informacji przed warsztatem:
1) książki 13 pierwotnych Matek Klanowych
2) Peelingu wspierającego odchudzanie i redukcję cellulitu 500g - sól z morza martwego, spirulina, ekstrakt z kawy,  olejek eteryczny cyprysowy oraz jałowcowy, olej migdalowy
3) Soli uspokajającej i oczyszczajęcej 300g - soli z morza martwego z lawendą i olejem z czarnego kminu 
4) Olejek antycelulitowy wspierający skórę naczyniową 150ml - Olejek migdałowy, olejek eteryczny cynamonowy i cyprysowy włoski, ekstrakt z miłorzębu (Ginkgo), spirulina

czwartek, 17 lipca 2014

Szukajac przyjemności w ciele. Znajdując moc w sobie.

Warsztaty przyjemności i Mocy na Mazur.

Wewnętrzny spokój, który wraca samą obecnością w otoczeniu jezior i lasu Mazur. Bose stopy na trawie podczas porannej medytacji. Lekkość pysznego jedzenia dającego energię i wspierającego Twoje zdrowie.

Szukanie mocy i radość odkrywania jej w pracy ze swoim darami i talentami. Przyjemność i głęboki relaks podczas masaży. Zapach soli i peelingów, które sama wykonasz. 


Zapraszam Cię na warsztaty Przyjemności i Mocy do pięknego i ciepłego Domu pod Dobrym Aniołem. Spędzimy tam w małym gronie 5 dni doświadczając przyjemności ciała i odnajdując i pielęgnując wewnętrzną moc.

Dzień będziemy zaczynały medytacjami w ruchu a kończyły transformującymi hawajskimi masażami lomi lomi nui.



Rozpieszczać nasze podniebienia będzie wspaniała właścicielka domu, Irenka, gotując dla nas wspaniałe zdrowe posiłki. Będziemy wspierać naszą dietę energetycznymi koktaliami opartymi o macęnasiona chia oraz spirulinę.

W ciągu dnia będziemy poszukiwały naszej mocy poprzez kolejne opowieści Jamie Sams i jej 13 pierwotnych Matek Klanowych. 
Jest to książka o docieraniu do najgłębszych pokładów siebie, by spotkać siebie prawdziwą i aby się stawać w pełni dojrzałą, świadomą siebie i innych wokół. Jest ona również o odpowiedzialności za rozwijanie i pielęgnowanie naszych talentów i darów, które otrzymałyśmy. Jest to książka o zajmowaniu się sobą, by móc w pełni doświadczać szczęścia i lekkości życia codziennego.


Celem tego warsztatu jest lekkie ale głębokie doświadczenie przyjemności bycia w sobie w każdym aspekcie tego kim dziś jesteśmy. Uruchomimy wszystkie zmysły. Wrócimy witalność poprzez ruch, medytację, masaże oraz pracę z naszymi talentami. Darami, które będziemy uczyły sie na nowo przyjmować i pielęgnować. Moją intencją jest byście mogły spotkać się w pełnej akceptacji same ze sobą i z innymi. Byście zabrały z tego pięknego miejsca pewność Waszego piękna i siły wewnętrznej oraz głębokiego relaksu. Nauczycie się również jak przygotowywać własne piligi i sole do domowej pielęgnacji ciała.


Program:
Środa 13 sierpnia 2014
16:00-17:00 zakwaterowanie
17:30-18:30 medytacja relaksacyjna, siadamy razem i poznajemy się
19:00 kolacja

Czwartek, Piątek, Sobota (14-16 sierpnia)
8:30 - medytacja poranna w ruchu
9:00 śniadanie (kawa/ herbata wg 5 przemian, kasza jaglana z przyprawami i owocami)
11:00 koktaile
11:00-14:00 warsztaty Mocy
14:30 obiad
16:00-19:00 masaże*
19:00 kolacja
20:00 medytacja wieczorna relaksacyjna

Niedziela 17 sierpnia 2014
8:30 - medytacja poranna w ruchu
9:00 śniadanie
10:00-11:30 warsztaty Mocy 
12:00 - zakończenie warsztatu

*masaże - w cenie warsztatu jest dla każdego uczestnika całościowy masaż hawajski lomi lomi nui
Istnieje możliwość wzięcia dodatkowych masaży relaksacyjnych, odchudzających lub bańką chińską.

O prowadzącej:
Sylwia Guździk - Zajmuje się wspieraniem ludzi w ich drodze ku lepszemu, bardziej świadomemu i lekkiemu doświadczaniu życia. Łączę elementy psychoterapii Gestalt z pracą z ciałem Aleksandra Lowena oraz masażami świątynnymi lomi lomi nui. Uczę oddychać, wyrażać siebie i swoje potrzeby i czerpać przyjemność z bycia w ciele. 


Doświadczenie czerpie z pracy z klientami, własnej terapii w nurcie Gestalt oraz z wieloletniego osobistego kroczenia ścieżka rozwoju wewnętrznego. 
Przez 10 lat pracowałam w biznesie jako Project Manger i coach. Jednocześnie szkoliłam się i rozwijałam pracę terapeutyczną oraz pracę z ciałem w/g Aleksandra Lowena. 

Ukończyłam roczną Szkołę Profesjonalnego Coachingu w Krakowie, roczny kurs pracy terapeutycznej w nurcie Berta Hellingera pod wspaniałym i mądrym okiem Małgorzaty Rajchert- Lewndowskiej oraz roczny staż Pomocy Psychologicznej w Instytucie Integralnej Terapii Gestalt w Krakowie. Fascynacja przemianą poprzez ciało przyszła róznolegle podczas nauki masażu hawajskiego lomi lomi nui oraz pracy terapeutycznej Gestalt.

Od 2012 roku moją codziennością są sesje pracy z ciałem, masaże i autorskie projekty rozwojowe oraz warsztaty realizowane zarówno dla osób prywatnych jak i dla biznesu. 

Moja przemiana to tantryczna podróż na Bali a potem samotna droga przez Australię i Azję. To tam odnalazłam swoją moc i odwagę, która dziś mnie prowadzi i którą się dzielę. 
W życiu osobistym kieruje mną wilczyca: wrażliwa i odważna kobieta. W relacji z drugim człowiekiem cenię spotkanie w szacunku i szczerości oraz akceptacji i otartości serca.

Poniżej znajdziesz informacje dodatkowe co robie i kim jestem:
Facebook: BodyWork Massage


O miejscu: Dom pod Dobrym Aniołem
Krzywonoga 9A, Pasym, Warmińsko Mazurskie 
http://www.poddobrymaniolem.pl/
Koszt:
Warsztat i 1 masaż w cenie - 450 zł
Nocleg  i wyżywienie - 470 zł 
(zaczynamy kolacja w środę i kończymy śniadaniem w niedzielę)

Warunkiem uczestnictwa jest wpłata zaliczki w wysokości 300 zł 
Decyduje kolejność zgłoszeń potwierdzonych wpłatą zaliczki - mamy tylko 12 miejsc

Sylwia Guździk - 49 1090 1102 0000 0000 1003 0379
w tytule przelewu: Przyjemność i Moc + Imię i Nazwisko

Informacje i zapisy: 
Sylwia Guździk,  508 387 505, sylwia.guzdzik@gmail.com

Informacje o noclegu i dojeździe:
Irena Januszewska, 510 282 911, dom@poddobrymaniołem.pl


Możliwość zakupienia po wcześniejszej informacji przed warsztatem:
1) książki 13 pierwotnych Matek Klanowych
2) Peelingu wspierającego odchudzanie i redukcję cellulitu 500g - sól z morza martwego, spirulina, ekstrakt z kawy,  olejek eteryczny cyprysowy oraz jałowcowy, olej migdalowy
3) Soli uspokajającej i oczyszczajęcej 300g - soli z morza martwego z lawendą i olejem z czarnego kminu 
4) Olejek antycelulitowy wspierający skórę naczyniową 150ml - Olejek migdałowy, olejek eteryczny cynamonowy i cyprysowy włoski, ekstrakt z miłorzębu (Ginkgo), spirulina

wtorek, 18 lutego 2014

Przysięgam bogu. Znikają pod wzrokiem.

parę kamieni mi szturchnęłaś, pod które warto by zajrzeć, bo całkiem ciekawe robaki mogą tam siedzieć. ale jedna konkluzja jest pewna, i mówię to z całą powagą: w cholere łatwiej jest siedzieć na strychu, oglądać seriale, i rutynowo borykać z uleżałymi problemami w tym samym kręgu osób, niż wdawać w taką dziką eskapadę na nieznane tereny. przysięgam bogu.



Stoję na swoim kamieniu. Jest wielki. Zaglądam w swoje szczeliny.



Zdejmuje kolejne welony. Pod niektórymi jest lekkość, pod innymi strach. Przyglądam się. Raz odkryte już nie pracuje z ukrycia. Jest znane. Nadal jest schematem, przekonaniem, starą prawdą, często już nie moją albo nigdy nie moją. Czasem znika pod wzrokiem. Od razu gdy spojrzeć na to. Czasem ma korzenie długie i pokręcone. Kiedyś wyrywałam z korzeniami, rozrywało to tkankę, raniło bardzo, dawało dziwne uczucie ulgi w bólu. Potem rozplątywałam, długo, mozolnie. Dziś nie karmię i pozwalam uschnąć korzeniom. Odpaść. Jednocześnie sadzę nowe plony i je karmię. Czule, troskliwie podlewam. Dbam.

czwartek, 16 stycznia 2014

Norweskie pielesze.

Tydzień na wyspie Ellingsoy. Spokojny. Bliski czas. Z braterskimi wojnami w imię miłości. Permanentnym telefonem online [zachwyt widać ma zasięg norweski też]. Porażająco inteligentnym Christopherem Waltz. Pierogami i barszczem i niskim słońcem nad fiordami.


środa, 1 stycznia 2014

na kamieniu zaguniona. Lipowo Kurkowskie.


Parzyłam jeszcze herbatę przed wyjściem na spacer. Reszta gromady juz gotowa ruszyła na konie. Byłam pewna że czekają, powłóczą nogami i wiedzą ze tez idę. Choć sama się gramoliłam. 7 letnia Magda zbiegła z piętra już przebrana i krzyknęła że i ona idzie. I pobiegła. Miałam zabezpieczać tyły i ręczyć głową że mała dotrze do reszty. Złapałam kubek z herbatą i pobiegłam.
Po drodze w las przywitałam sie z gospodarzem, u którego jeszcze się upewniłam że watacha poszła tędy. Poszli. Wiec i ja. Horyzont pusty. Wyciągnełam nogi w marszu, herbata wystygła w tym pędzie.
Zgubiłam ich. Chwila niepokoju o zabezpieczanie tyłów 7 latki. Ona z gromadą już - w telefonie brzmiało.

Kamień przy polu porośniety mchem. Sama. Cudownie.



Gdy tak zostałam dopiero do mnie dotarło jak potrzebowałam sie zgubić i pobyć sama i jak dobrze mi z tym. Czasem zapominam że balans emocjonalny mój zależny jest od samotności którą sobie daję. Miałam przy sobie mojego Nikosia wiec kreatywność rozpostarła ramiona.

Idźcie w las, w pole. Zgubcie się. I znajdźcie tam siebie i swój spokój. 

Odnalazłam sie po dwóch godzinach. Dziesiąt kadrów złapanych. Zgubione rękawiczki po drodze w akcie artystycznego uniesienia. Zmarźnięta na kość. Szczęśliwa ze wszechmiar bo nakarmiłam i swoją samotność i kreatywność.